A A A

"Fanzin SF"

Fanzin SF : artyści, wydawcy, fandom / Artur Nowakowski; Instytut Kultury Popularnej, Poznań, 2017

Częścią oficjalnych mechanizmów promujących literaturę i sztukę są takie kryteria publikacji, których spełnienie w przypadku debiutującego twórcy wymaga nie tylko talentu i wykształconego rzemiosła, ale i nierzadko dotarcia do indywidualnych gustów redakcji. Historia literatury zna wiele przykładów propozycji twórczości prozatorskiej odrzucanych przez wydawnictwa, które po latach „błąkania się” pomiędzy nimi trafiały w końcu w gust i niedługo potem zyskiwały status literackiego hitu. Pomijając pewne wyjątki, duża część wydawnictw decyduje się na publikację twórczości prezentującej odpowiedni poziom, a więc z zasady nie przybierają one formy poligonu eksperymentalnego dla próbujących swych sił debiutantów. Ponadto rzadko kiedy redaktorzy występują w roli recenzentów, wobec czego potencjalni autorzy muszą się liczyć z odrzuceniem nadsyłanych prac bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Pozbawieni podstawowej weryfikacji nie zawsze wiedzą, co należy poprawić, by następna próba skończyła się powodzeniem. Ocena tej twórczości, dokonana przez wąską grupę odbiorców (rodzina, przyjaciele), przy częstym braku obiektywizmu zawsze jednak będzie niewystarczająca. Zafunkcjonowanie więc na profesjonalnym rynku wydawniczym sprawia debiutantowi pewną trudność. Co prawda w dobie rozwiniętych technologii druku (np. publikacje typu on-demand) i przy odpowiednich funduszach własnych proces wytworzenia książki może się odbyć z pominięciem zespołu profesjonalnych czynności takiego czy innego wydawnictwa, ale zawsze pozostaje kwestia kolportażu oraz – co być może najważniejsze – pewnego prestiżu, jaki się kojarzy z obecnością sygnetu wydawcy i podnoszącego rangę numeru ISBN.

Przedostanie się ze swoją twórczością do profesjonalnego medium (czasopisma, książki) wymaga więc z jednej strony warsztatu, z drugiej zaś pomyślnego zrządzenia losu. Zdanie się na łaskę prywatnych upodobań decydentów bywa czasem deprymujące, dlatego też wykształcenie się specyficznego medium w postaci nieprofesjonalnych publikacji stworzyło pole pod twórcze próby potencjalnych prozaików, redaktorów i edytorów. Gazetki szkolne, pisemka kontestacyjne, czy wreszcie fanziny literackie są tego doskonałym przykładem. Szeroki obszar dla wyobraźni oferuje fantastyka, dlatego fanzin SF stał się w swoich dziejach wyjątkowym nośnikiem nieograniczonych niczym umysłów i talentów młodych ludzi, zafascynowanych tą odmianą gatunkową. Poza biuletynami informacyjnymi, będącymi dziś źródłem do badań ugrupowań miłośników fantastyki, fanzin SF stał się furtką do profesjonalnego świata twórców, lub po prostu sferą dla rozwijania inwencji czy wreszcie do szlifowania pisarskiego, edytorskiego lub rysowniczego rzemiosła.

Fanzin (od słów fan i magazine) oznacza rodzaj periodyku tworzonego przez amatorów z myślą o innych fanach. W niniejszej pracy termin ten jest używany w szerszym tle amatorskiej produkcji wydawniczej. Do fanzinu zaliczone więc zostały jednodniówki oraz wydawnictwa nieperiodyczne, wyprodukowane przez klub miłośników fantastyki lub fanów nie zrzeszonych z żadnym ugrupowaniem. Całość książki podzielona jest na dwie zasadnicze części. W pierwszej z nich zarysowany został kontekst, jaki był niezbędny dla zaistnienia fanzinu, a więc fandom SF i jego dzieje w poszczególnych państwach świata. Niewielka część dotyczy konwentów, które były jednym z miejsc kolportowania amatorskich publikacji. Dalsza, najobszerniejsza część opisuje zasadniczy przedmiot niniejszej pracy, jakim jest sam fanzin: jego kolekcjonowanie i systematyzowanie, organizacje wydawców amatorów, początki produkcji wydawniczej, typy i zawartość fanzinów, metody powielania, wreszcie ich warstwę artystyczną.

Zagadnienie opisane zostało z punktu widzenia kolekcjonera, dlatego głównym materiałem źródłowym są rozmaitego typu amatorskie publikacje SF. Mnogość cytatów wynika z faktu bezpośredniego kontaktu ich autorów z zasadniczymi strukturami fandomu, a więc także i działalnością edytorską. Aktywni członkowie rozmaitych ugrupowań, biorący udział w kreowaniu rzeczywistości fandomowej i dający jednocześnie jej wyraz w amatorskich publikacjach, są tutaj zatem wiarygodnym źródłem wiedzy. Potraktowanie fanzinu jako głównej substancji badawczej wynika także z braku odpowiedniej literatury przedmiotu. Na zachodnim rynku wydawniczym istnieje kilka opracowań wartych uwagi, głównie byłych członków amerykańskiego i brytyjskiego fandomu, uznawanych tym samym za profesjonalnych badaczy ich dziejów. Należą do nich Harry Warner Jr, który wydał dwie obszerne książki poświęcone historii fandomu w latach 40. i 50 XX wieku, Sam Moskowitz i jego Immortal Storm opisujący jego najwcześniejsze dzieje oraz Fredric Wertham – kolekcjoner fanzinów i psychiatra. Do ważnych opracowań zaliczyć należy także antologię tekstów w redakcji Joego Sandersa Science fiction fandom, a także wspomnienia Frederika Pohla czy Damona Knighta. W Polsce, poza kilkoma rozproszonymi artykułami nie powstały dotąd żadne opracowania poświęcone fanzinowi SF, mam więc nadzieję, że niniejsza próba stanie się zachętą do szerszego potraktowania tematu.

ze wstępu
 

2009-2017 Artur Nowakowski :: webdesign - grafika