A A A

Biblioteki przedwojennego...

Biblioteki przedwojennego Zakopanego; Bibliotekarz.- 2014, nr 5, ss. 17-21

Choć pierwsze wzmianki o polskich turystach w Tatrach sięgają wieku XVI (o księżnej Beacie Łaskiej wspomina min. Józef Nyka w 29. tomie „Wierchów” oraz Zofia i Witold Paryscy w Encyklopedii tatrzańskiej), to początków rosnącej częstotliwości takich wizyt należy upatrywać w połowie XIX stulecia, kiedy Zakopane stało się główną bazą wypadową w Tatry, przejmując tę funkcję po Kuźnicach. W Zakopanem pojawiali się również turyści-literaci, opisując w swych pamiętnikach i reportażach piękno polskich gór lub wykorzystując je później w swojej prozie. Coraz częściej osada stawała się obowiązkowym miejscem na mapie osobistych podróży, oferującym nie tylko walory klimatyczne (propagowane od lat 70. XIX w. przez Tytusa Chałubińskiego i będące podstawą przy tworzeniu zakładu wodoleczniczego przez Andrzeja Chramca w latach 80.), ale również wyjątkową atmosferę intelektualizmu, jaka w otoczeniu wierchów i skalistych turni towarzyszyła posiedzeniom literatów i artystów. W broszurce O dawnym Zakopanem (Kraków, 1938) Wacław Anczyc wspomina, że mimo sprzyjających warunków w latach 70. XIX stulecia „brak zupełnie było jakiegoś lokalu w Zakopanem, gdzieby w dnie słotne, tak tutaj częste, można było się zebrać, pogadać i przejrzeć gazety”. Dlatego też powstałe w roku 1873 Towarzystwo Tatrzańskie (początkowo jako Galicyjskie Towarzystwo Tatrzańskie), a także wstępny księgozbiór, służący jako jedno z podstawowych źródeł badania Karpat, w szczególności zaś Tatr i Pienin, mogło się choć trochę przyczynić do poprawy tego źródłowego ubóstwa. Statut Towarzystwa, jaki został opublikowany w I tomie „Pamiętnika Towarzystwa Tatrzańskiego” z 1876 r. wyraźnie mówi min. o zakładaniu „zbiorów książek, map, panoram, przedmiotów do wszechstronnego poznania przyrody górskiej, także przedmiotów służących do podróży i wycieczek górskich” (za: J. Durden: Idea kolekcjonerstwa i muzealnictwa w kręgu PTT; „Pamiętnik PTT”, t. 7, 1998).

Do roku 1882 Towarzystwo Tatrzańskie (jako rodzaj klubu) miało swą siedzibę w domu Jana Krzeptowskiego przy Krupówkach. Kiedy we wspomnianym roku wybudowano Dworzec Tatrzański, klub przeniesiono do jego siedziby i tam też prowadzono dalszą działalność Towarzystwa, oferując członkom zbiory sukcesywnie wzbogacane min. o tytuły periodyków: „Kuriera Lwowski”, „Gazety Warszawskiej”, „Czasu”, „Dziennika Poznańskiego” i kilku innych. Pewna liczba książek została też przeniesiona z pierwszego w polskich Tatrach muzeum przyrodniczego w Kuźnicach (założonego w 1875 r.). W drugiej połowie lat 80. istniały w Dworcu już trzy biblioteki, a także czytelnie książek i czasopism (za: M. Pinkwart: Tatry w świadomości mieszkańców Zakopanego i ich gości, Zakopane 2002). Dworzec Tatrzański stał się w związku z tym również centrum informacyjnym dla przyjeżdżających turystów, propagującym wiedzę o górach i bezpieczne wędrówki. Bibliotekarzy wybierano sezonowo spośród członków Towarzystwa, a jednym z pierwszych (jeszcze we wcześniejszej siedzibie) był w roku 1877 Walery Eliasz-Radzikowski – malarz i fotograf, popularyzator Zakopanego i Tatr. Biblioteka TT rozrastała się w kolejnych latach głównie dzięki darom i publikacjom, jakie otrzymywano w zamian za główny organ TT, czyli „Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego”. Niestety, kilka lat po rozbudowie budynku, w roku 1900, drewniany Dworzec Tatrzański spłonął, a wraz z nim cenny księgozbiór, włączając w to – jak podaje Maciej Pinkwart – cenną płaskorzeźbę mapy Tatr, sporządzoną przez Jana Wolgnera. W miejscu dawnego budynku Towarzystwa stanął nowy, murowany.

Już w trzy lata po powołaniu Towarzystwa Tatrzańskiego powstał jeden z najistotniejszych jego tworów – Szkoła Snycerska, zwana potem Państwową Szkołą Przemysłu Drzewnego, powstałą na wzór podobnych szkół w Tyrolu i Szwajcarii. Chociaż profil szkoły był ściśle przemysłowy i miał „polepszyć dolę ubogiej ludności górskiej i stworzyć dla niej źródło zarobkowania” (L. Méyet: Kilka słów o szkołach zawodowych w Zakopanem; Warszawa 1891), to – również posiłkując się wzorcami istniejących już szkół – należycie zadbano o zaplecze intelektualne zarówno kadry nauczycielskiej, jak i samych uczniów. Statut Szkoły z roku 1892 formułuje konieczność stworzenia księgozbioru, razem z modelami i akcesoriami do rysunku. Tomasz Kędziora w artykule Zakopiańska Szkoła Przemysłu Drzewnego w latach 1876-1918 („Studia Historyczne”, 1993, R. 36, z. 4) wskazuje na brak w literaturze fachowej opracowań poświęconych zasobom bibliotecznym Szkoły Snycerskiej. Posiłkując się danymi zamieszczonymi w opracowaniu J. Turka Trzydziestolecie Szkoły Zawodowej Przemysłu Drzewnego w Zakopanem (Zakopane 1910), zaznacza, że wśród zbiorów o charakterze naukowym największą liczbę stanowiły sprawozdania szkolne oraz fragmenty kroniki założonej w 1880 roku. Odnotowuje też pozostałości księgozbioru historycznego z okresu, gdy pierwszym dyrektorem był czeski nauczyciel Franciszek Neużil. Właściwą bibliotekę (tj. tę, z którą związana jest dokładniejsza dokumentacja) założono w roku 1909 „dla użytku uczniów, przemysłowców i grona nauczycielskiego, w której przeważają dzieła fachowe” (J. Turek: Trzydziestolecie Szkoły…; za: T. Kędzior: Zakopiańska Szkoła…). Tak jak jednak wspomniałem, już wcześniejsze lata przynoszą pewne informacje o istnieniu księgozbioru, o czym świadczą sprawozdania dyrektora z lat 1881-1896, rejestrujące, prócz obiektów niezwiązanych z biblioteką, książki i zbiory rycin. Większość publikacji, jakie znalazły swoje miejsce w bibliotece Szkoły stanowiły siłą rzeczy opracowania dotyczące sztuki ornamentacji i technologii plastycznej, które były podstawą dla uczniów i pedagogów przy obróbce drewna i metalu, czyli zasadniczego budulca przy sporządzaniu mebli, naczyń lub elementów architektonicznych. Zbiory biblioteczne w pierwszym okresie Szkoły Snycerskiej nie były specjalnie duże; Kędziora podaje, że za rok 1884 ewidencja zbiorów obejmuje 65 egzemplarzy podręczników i słowników technicznych (zajmowały one pomieszczenie wespół z odlewami i pozostałymi materiałami szkolnymi). Prócz nich biblioteka posiadała też niemieckojęzyczne czasopisma branżowe. Książki w języku polskim pojawiać się zaczęły po roku 1890, co stało się bezpośrednią przyczyną do głębszego zainteresowania zbiorami przez mieszkańców Galicji oraz wzrostu liczby rejestrowanych książek, również dzięki zaangażowaniu polskich autorów przy pisaniu nowych podręczników.

całość w: Bibliotekarz, 2015, nr 5
 

2009-2017 Artur Nowakowski :: webdesign - grafika